Zgłoś nadużycie

  1. i_r_k_ (Gość) 7 marca 2011, 18:18

    Niestety jako rodowita Ukrainka zgodzę się z zibi_scj55, zupełnie inaczej się u nas robiło w domu barszcz ukraiński, przede wszystkim babcia zawsze mówiła ze rasowy barszcz ma być syty i tłusty czyli na wieprzowinie z domieszka wołowego ewentualnie, robić go na kurczaku to jakaś profanacja..a zagęszczanie zup mąką to jak wpychanie waty do biustonosza..