Poleć znajomym

Słoneczna sałatka z roszponką, pomarańczami, fetą i olejem lnianym

Jak zbierać punkty?

Autor: (3408 pkt.)

Ponieważ znów nadeszła zima (chociaż tutaj, co to za zima, odrobinę śniegu), przygotowałam zimową, ale bardzo słoneczną sałatkę: z intensywnie zieloną roszponką (rukwią wodną), słoneczną pomarańczą, serem feta. Tą sałatką chciałam jednak zachęcić Was przede wszystkim do spróbowania oleju lnianego (o którym więcej w dalszej części postu/posta (?)). Sałatka przypadnie do gustu osobom mającym chęć wprowadzić zimą trochę koloru na talerzu. Inspiracja pochodzi od Nigella Slatera, który proponował dodanie sera fety do sałatki ze szpinaku i z pomarańczy, jednak o tej porze roku, liście szpinaku raczej nie są jędrne ani młode, więc zastąpiłam je roszponką...

Składniki

  • Składniki (proszę, najlepsze jakie możecie znaleźć) mniej więcej dla dwóch osób:
  • solidna garść rukwi wodnej (roszponki)
  • duża, soczysta, słodka pomarańcza
  • ser feta (najlepiej oryginalny, grecki, mało słony) 100 g
  • dressing:
  • 3 - 4 łyżki oleju lnianego, tłoczonego na zimno
  • kawałek (około 2 cm) świeżo startego kłącza imbiru
  • sok z połowy cytryny
  • spora łyżka miodu

Sposób przygotowania

  1. Uwaga! Sałatka będzie pyszna, ale tylko wtedy, kiedy użyjecie składników najwyższej jakości. Jak pomarańcze, to słodkie i soczyste, jak roszponka, to jędrna i świeża, jak ser feta, to najlepiej grecki - jest mało słony i ma fajną strukturę. Dressing jest dość prosty: olej lniany (można zastąpić rzepakowym, oliwą, jednak to już nie będzie ten smak:)), starty imbir, sok z wyciśniętej połówki cytryny i łyżka miodu. Smakuje naprawdę słonecznie a jednocześnie jest to sałatka dość sezonowa (w końcu końcówka sezonu na pomarańcze!)

  2. Przygotowanie:

  3. Rukiew wodną myjemy, przekładamy do miseczki. Pomarańczki kroimy w cząstki (można pozbyć się też białej błonki) - staramy się zachować tyle soku ile to możliwe i dodajemy go do sałatki, ser w małe kawałki.

  4. Mieszamy wszystkie składniki dressingu, polewamy nim sałatkę. Lekko doprawiamy (sól prawdopodobnie nie będzie potrzebna) Najlepiej, jeśli smaki moga się połączyć, powiedzmy przez pół godziny.

  5. Można przechowywać w lodówce, ale ja zjadłam od razu.

  6. Smacznego!

  7. Olej lniany słynie przede wszystkim z dużej ilości kwasów omega 3 (tak, to te same, które są w rybach morskich, jednak powodzenia w jedzeniu świeżych ryb morskich dwa razy w tygodniu, jeśli tak jak ja, mieszkacie na Południu), kwas linolowy, witaminę E. Świetnie wpływa na samopoczucie, włosy i paznokcie (kobiety na wizażu zaklinają się, że czyni cuda!) oraz łagodzi stany zapalne błony śluzowej żołądka. Według producentów ma też inne, cudowne właściwości, ale piszę o tych, które znam. Swojego czasu, dość głośno było o diecie dr Budwig , która proponowała spożywanie pasty z lnu i białego sera (dla mnie, pyszne!), jako profilaktykę przeciwrakową oraz cudowny sposób na inne dolegliwości, łącznie z nadwagą. Podchodzę sceptycznie to "leków na całe zło", jednak biały ser, wymieszany z olejem lnianym bardzo mi smakuje :-) (W każdym razie, jeśli i mi poprawi się stan włosów i paznokci, nie omieszkam się wspomnieć przy okazji)

  8. Pytanie, czy wybrać olej nierafinowany czy rafinowany? Najważniejsze, aby był z tłoczenia na zimno. Rafinowanie zasadniczo nie niszczy kwasów Omega3, jednak w takim oleju będzie mniej innych substancji odżywczych (kartotenoidów, witaminy E etc). Równocześnie jednak rafinowane oleje mają łagodniejszy smak (brak charakterystycznej goryczki), dłuższą datę przydatności do spożycia oraz można używać ich w wyższych temperaturach, tak więc wybór należy do Was.

Ocena:
Brak ocen

10 sekretnych przepisów

na dania z 10 najlepszych restauracji świata

Ebook: 10 sekretnych przepisów na dania z 10 najlepszych restauracji świata

Przystępne przepisy do zrobienia w domu! Pobierz ebook z sekretnymi przepisami na 10 wspaniałych dań z 10 najlepszych restauracji na świecie.

Pobierz dzisiaj za darmo!

Wysyłając ten formularz akceptujesz Regulamin serwisu. Nie sprzedajemy i nie przekazujemy informacji o naszych użytkownikach podmiotom trzecim.