Podroby

Autor: Data: 29 listopada 2010, 14:01

Ozór w szarym sosie, flaki po polsku, płucka na kwaśno, móżdżek po polsku to nieliczne specjalności polskiej kuchni, które znalazły uznanie w kuchni światowej. A przecież potrawy z podrobów mogą zadowolić nawet najbardziej wybrednego smakosza

Podroby - jadalne narządy zwierząt - są bogate w wysokowartościowe białko, znacznie bogatsze w witaminy i składniki mineralne od mięśni szkieletowych (mięsa), ale ze względu na dużą zawartość w nich ciał wyciągowych oraz cholesterolu nie należy ich polecać wszystkim konsumentom. Powinny ich unikać osoby dbające o linię, przestrzegające diety, osoby starsze, zwłaszcza chore na wątrobę, nerki, osoby z podwyższonym cholesterolem, a ponadto reumatycy, podagratycy i ci, którym lekarze zalecają rezygnację z dań z podrobów.

Zależnie od wartości odżywczej, smakowej i przydatności kulinarnej dzieli się je na trzy klasy. Do najlepszej klasy (I) zalicza się wątrobę, mózg, nerki, serce i ozór. Do klasy II płuca, żołądki przeżuwaczy oraz śledzionę i grasicę. Klasa III to głowy oraz nogi wołowe i cielęce. Pisząc o podrobach, należy wspomnieć o zawartym w nich cholesterolu. Dla przykładu, wątróbka lub cynaderki zawierają kilkakrotnie więcej cholesterolu niż mięso, a nawet tłuszcz

Pomimo powszechnej opinii, iż cholesterol jest substancją sprzyjającą powstawaniu chorób wieńcowych serca i miażdżycy, należy również pamiętać, że jest on niezbędną substancją dla funkcjonowania organizmu człowieka i bez niego nie mogłoby istnieć życie. Potrzebują go wszystkie komórki organizmu; wraz z fosfolipidami bierze udział w bu-dowie błon komórkowych i tkanek nerwowych. Bez niego organizm człowieka nie jest zdolny wytwarzać hormonów płciowych ani hormonów kory nadnerczy. Cholesterol warunkuje prawidłowe trawie-nie i metabolizm hormonów sterydowych, kwasów żółciowych i witaminy D. Pełni również szereg innych, skomplikowanych funkcji w organizmie. Lekarze nazywają go wielkim podróżnikiem krążącym po całym ciele człowieka. Na szlakach tych wędrówek cholesterol podlega różnym skomplikowanym przemianom. Bez żadnych wątpliwości można stwierdzić, że zdrowy człowiek, konsumując porcję podrobów, przy równoczesnym stosowaniu pewnych zaleceń dietetycznych (stosowanie olejów roślinnych za-miast smalcu; zjadanie dużej ilości surówek, sałatek, wszelkiego rodzaju zieleniny, ziemniaków z wody, zielonego groszku, kalafiora, surowej marchwi lub jej soku, fasoli, owoców-jabłek przede wszystkim, kasz, płatków jęczmiennych, otrąb, ryb bogatych w nienasycone tłuszcze oraz czosnku) nie musi obawiać się wzrostu poziomu cholesterolu we krwi, przekraczającego dopuszczalne normy. Organizm człowieka sam sobie poradzi, zachowując optymalny, czyli zgodny z normami, poziom cholesterolu.