Poleć znajomym

Placek morelowy z kruszonką

Jak zbierać punkty?

Autor: (720 pkt.)

Ten wilgotny, a przez to długo zachowujący świeżość placek można przy­gotować zarówno ze świeżych, jak i konserwowych moreli. Konserwowe owoce są tańsze, a przy tym dostępne przez cały rok.

Czas przygotowania:

Czas pieczenia:

Ocena:
Brak ocen

Składniki

  • 500 g mąki wrocławskiej
  • 300 g mąki krupczatki
  • 30 g drożdży
  • 1/4 I letniego mleka
  • 60 + 100 g masła
  • 50 + 100 + 150 g cukru
  • 3 jajka, sól
  • 1/4 łyżeczki kardamonu
  • 300 g miękkiego twarogu
  • 1 łyżeczka skórki cytrynowej
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 puszki moreli (po 850 ml)

Sposób przygotowania

  1. 1

    Z 500 g mąki wrocławskiej, drożdży, mleka, 60 g masła, 50 g cukru, jaj­ka, soli i kardamonu wyrobić ciasto i odstawić je do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętość.

  2. 2

    Twaróg, 2 jajka, 100 g cukru, tartą skórkę cytrynową, sok z cytryny, cukier waniliowy i mąkę ziemnia­czaną utrzeć na jednolitą masę. Morele osaczyć.

  3. 3

    Ciasto rozwałkować i ułożyć na wy­smarowanej tłuszczem, głębszej blasze. Placek rozciągnąć i docisnąć do ścianek blachy. Następnie roz­prowadzić masę twarogową i uło­żyć na niej morele. 4 Placek posypać kruszonką przygo­towaną z 300 g mąki, 150 g cukru i 100g miękkiego masła i upiec w piekarniku.

Ocena:
Brak ocen

10 sekretnych przepisów

na dania z 10 najlepszych restauracji świata

Ebook: 10 sekretnych przepisów na dania z 10 najlepszych restauracji świata

Przystępne przepisy do zrobienia w domu! Pobierz ebook z sekretnymi przepisami na 10 wspaniałych dań z 10 najlepszych restauracji na świecie.

Pobierz dzisiaj za darmo!

Wysyłając ten formularz akceptujesz Regulamin serwisu. Nie sprzedajemy i nie przekazujemy informacji o naszych użytkownikach podmiotom trzecim.

Recenzje przepisu:

  1. Taster 8 października 2016, 19:30

    "Sobie a muzom!"
    Drogi autorze powyższego przepisu. Jestem cudzoziemcem ale przed wielu laty studiowalem w Polsce i tam też zakochałem się w "kuchni polskiej". Od tamtego czasu dość często zaglądam do polskiej książki kucharskiej oraz na strony internetowe polskich autorów aby sobie coś smacznego, po polsku, przygotować. Tak było i teraz. Postanowilem sobie upiec ciasto właśnie z morelami. W taki oto sposób znalazlem powyższy przepis. Sam wygląd na zdjęciu był na tyle ciekawy, że postanowilem to wykonać. Niestety nie mogę bo ten przepis został podany na zasadzie podanego mną motta: "Sobie a muzom"! Zapytasz drogi autorze dlaczego tak stwierdziłem? Odpowiedź jest prosta: Każdy podany przepis powinien być nie dla siebie (autora) a dla czytelników. Sam autor powinien na pamięć niemalże wiedzieć co za skladniki tam mają być oraz jak to wykonać aby efekt końcowy był taki (jak na zdjęciu) a nie inny! Niestety w twoim przepisie pomijasz zasadnicze szczegóły aby każdy kto czyta, nawet taki laik jak ja, idąc za wskazaniami autora przepisu mógł osiągnąć rezultat końcowy taki jaki i autor uzyskał a nie inny!
    W twoim przepisie niestety brakuje tych szczegółowych, krok po kroku, danych!
    Oprócz tego ze nie podajesz w jakiej kolejności łączyć poszczególne skladniki już pominę ale ważną informacją jaką należałoby podać, na jaki rozmiar blachy do pieczenia te wszystkie skladniki zostaly dobrane. No i oczywiście to co powinno być rzeczą najważniejszą jest przemilczone: w jakiej temperaturze i jak długo to trzeba piec?
    Samemu łatwo się domyśleć ze nie trzeba tego piec np w lodówce przy temperaturze 5 stopni Celsjusza tylko w... piekarniku! Aby dojść do tego nie trzeba być uczonym od rakiet dalekiego zasięgu!
    A skoro w piekarniku to te wspomniane dane muszą być koniecznie podane. Wowczas tylko można liczyc na to, że postępując krok po kroku wedlug podanej instrukcji autora powinno się otrzymać wypiek taki jaki autor zamierzyl i pokazuje. W innym wypadku można otrzymać przysłowiową "mamałygę"!
    Czy nie mam racji?
    Proszę o skorygowanie tych danych albo o przeslanie mi ich mailem abym mógł niemalże z zamknietymi oczami to wykonać jak to potrafię zrobic z innymi, dobrze i szczegółowo podanymi kulinarnymi "recepturami"!
    Z poważaniem,
    "Taster"