Poleć znajomym

Pesto

Jak zbierać punkty?

Autor: (1272 pkt.)

Pesto jest niebywale "elastyczne". Nigdy nie trzymamy się proporcji, ciągle próbujemy czegoś nowego. Więcej parmezanu? Ok. Bardziej czosnkowe? Nie ma sprawy! Trudności ze znalezieniem orzeszków piniowych? Są pestki słonecznika. Ziołowy aromat? Mamy rukolę, pietruszkę i koperek. Suszone pomidory? Obowiązkowo. W przypadku ilustrowanym przez powyższe zdjęcia użyliśmy trzech rodzajów bazylii, ze wspominanego już wielokrotnie maminego ogródka. Dziki nie polubiły bazylii, odstraszyła ją zapewne swoim aromatem, dzięki czemu nasze pesto mogło zostać wzbogacone listkami bazylii czerwonej i cytrynowej. Wyszło wspaniale aromatyczne, bardzo złożone. Jedynym stałym elementem naszego pesto jest chyba tylko oliwa. A odkąd moździerz poległ w walce, nie doczekawszy się sukcesji, używamy blendera - też jest dobrze. Nasze, dość tradycyjne pesto najczęściej wygląda tak:

Czas przygotowania:

Czas wykonania:

Ocena:
Brak ocen

Składniki

  • duży pęczek bazylii
  • garść orzeszków piniowych/pestek słonecznikowych
  • 1-2 ząbki czosnku
  • ok. 100 ml oliwy
  • garść startego parmezanu/grana padano

Sposób przygotowania

  1. Listki bazylii, kilka łodyg - w nich też jest mnóstwo aromatu, podprażone na suchej patelni orzeszki/pestki, ząbki czosnku miksujemy w blenderze ze szczypta soli. Do gładkiej masy dodajemy ser, miksując wlewamy powoli oliwę. Osiągnąwszy satysfakcjonującą gęstość, umieszczamy w pesto w słoiczku i zalewamy kilkoma łyżkami oliwy. Zjadamy w ciągu kilku dni, a następnie powtarzamy cały proces :)

Ocena:
Brak ocen

10 sekretnych przepisów

na dania z 10 najlepszych restauracji świata

Ebook: 10 sekretnych przepisów na dania z 10 najlepszych restauracji świata

Przystępne przepisy do zrobienia w domu! Pobierz ebook z sekretnymi przepisami na 10 wspaniałych dań z 10 najlepszych restauracji na świecie.

Pobierz dzisiaj za darmo!

Wysyłając ten formularz akceptujesz Regulamin serwisu. Nie sprzedajemy i nie przekazujemy informacji o naszych użytkownikach podmiotom trzecim.