Ostatnio dodane przepisy

  • Pokaż dokładniej:

    Pora dnia:

    • śniadanie
    • lunch
    • obiad
    • podwieczorek
    • kolacje
    • przystawki, zakąski
    • przekąski

    Danie:

    • Afrodyzjaki
    • Chleb / Pieczywo
    • Ciasta
    • Desery
    • Dla dzieci
    • Drób
    • Grzyby
    • Jarskie
    • Makarony
    • Mięsa
    • Owoce morza
    • Pasty
    • Pizza
    • Podroby
    • Przetwory
    • Ryby
    • Sałatki
    • Sosy
    • Surówki
    • Tarty
    • Torty
    • Warzywa i Owoce
    • Wegetariańskie
    • Zapiekanki
    • Zupy

    Region:

    Napój:

    • Herbata
    • Kawa
    • Kompot
    • Soki
    • Koktajle
    • Inne napoje
    • Żurek z hiszpańskim akcentem

      Chyba trochę zabłądziliśmy - trudno określić, gdzie w chwili obecnej znajdujemy się. Jedną nogą w gorącej Hiszpanii, a to za sprawą cudownej kiełbasy chorizo i batatów. Drugą nogą zaś w naszym pięknym kraju, gdzie króluje nasz smaczny i niepowtarzalny żur. Bez względu na to, gdzie jesteśmy zapewniam Was, że będzie ciekawie i smacznie. Jeśli macie trochę odwagi i lubicie poeksperymentować w kuchni, spróbujcie koniecznie żurku z hiszpańskim akcentem. Białą kiełbasę zastąpicie oryginalnym hiszpańskim chorizo, ziemniaki - batatami, zwykłą cebulę - czerwoną , a majeranek - oregano. Genialne smaki, które wzajemnie się uzupełniają z pewnością Was zaskoczą.

    • Tajska zupa dyniowa z kurczakiem

      Nic tak bardzo nie kojarzy się z jesienią, jak słonecznie pomarańczowa, słodko - wytrawna dynia! W tym roku sezon dyniowy rozpoczęłam pikantną i rozgrzewającą zupą z dyni w azjatyckim stylu. Jest bardzo prosta w przygotowaniu. Najwięcej czasu chyba zajmuje obróbka dyni, ale to taki urok tego warzywa. Zapraszam na gęstą, kremową, aromatyczną i bardzo sycącą zupę - idealną na chłodniejsze , jesienne dni.

    • Zupa lasagne

      Zabieram Was do Włoch, gdzie w promieniach gorącego słońca, hałasują cykady. Malownicze krajobrazy współgrają z dobrym winem i wspaniałą kuchnią. Lazania jest jedną z symbolicznych potraw włoskiej kuchni, znana i przez wielu lubiana. Dziś trochę w innej odsłonie, w prostszej i szybszej wersji bez zapiekania. Zapraszam Was na sycącą i pyszną zupę, pachnącą włoską bazylią i parmezanem.

    • Sos teriyaki

      Dziś zabieram Was w kulinarną podróż do Chin. Kuchnia chińska jest uznawana jest za najzdrowszą kuchnię świata. Jest pełna pysznych dań z ryżu, wołowiny, grzybów shitake i tofu. Nazwa teriyaki pochodzi od czasownika teru, co oznacza - błyszczeć. Stosowana przed i w trakcie pieczenia na potrawie się błyszczy i mieni ze względu na dużą zawartość cukru. Dzięki zawartości imbiru sos Teriyaki nadaje potrawom niepowtarzalną świeżość, a dodatek sosu sojowego orientalnego charakteru. Teriyaki jest doskonałą marynatą oraz zaprawą do pieczonych mięs, ryb, a także wszelkiego rodzaju potraw z grilla. To także wyśmienity dodatek do warzyw pieczonych, smażonych oraz grillowanych. Wystarczy połączyć go z odrobiną miodu, sokiem z cytryny, łyżeczką goździków oraz szczyptą imbiru, a otrzymamy oryginalną marynatę do mięsa która nada naszym potrawom ciekawy, niezapomniany smak i kolor.

    • Łazanki z kapustą i pieczarkami

      Przez jednych znienawidzone jako kulinarna zmora kojarząca się z przaśnym jedzeniem peerelowskich stołówek. Dla drugich są smakiem dzieciństwa: polskim comfort foodem, może niezbyt lekkim, ale nostalgicznym, sycącym i smacznym. Uważa się, że nazwa kwadratowego makaronu pochodzi od włoskiego lasagne. Frazeologiczne podobieństwo jest oczywiste. Łazanki można przygotować na wiele sposobów zarówno z kapusty słodkiej jak i kiszonej. Z dodatkiem boczku, kiełbasy czy grzybów. Ja wybrałam dziś wariant z kapustą kiszoną i pieczarkami. Zapraszam

    • Ciemne ciasto marchewkowe z syropem cytrusowym

      Ten anglosaski, warzywny deser w postaci wypieku to wciąż jeszcze nowość na polskich stołach. Ciasto marchewkowe jest idealnym pomysłem, aby wzbogacić swoją kuchnię i nadać jej odrobinę oryginalnego smaku. Dziś proponuję Wam proste i wilgotne ciasto na bazie mąki pełnoziarnistej z nutą aromatycznych przypraw, które świetnie komponują się ze słodyczą marchewki. Dodatkowo wzbogacone o syrop cytrusowy, który niesamowicie podnosi smak ciasta. Idealny, jesienny deser który z pewnością pokochacie.

    • Cuib de viespi - Gniazdo os

      przepyszne rumuńskie ciasto drożdżowo-maslane

      Czas przygotowania 85 min

    • Leczo z kiełbasą

      Smakowite, węgierskie danie, znane na pewno wszystkim. Do tego mnóstwo witamin, minerałów i przeciwutleniaczy, w które bogata jest papryka i pomidory.

    • Sernik jeżynowy

      Jesień to piękny czas, pełen kolorowych, opadających majestatycznie liści, mglistych wilgotnych poranków i popołudni siąpiących delikatnym deszczem. To również czas różnokolorowych warzyw i owoców, muśniętych ciepłym, jesiennym słońcem. Królują: jabłka, dynie, grzyby, winogrona i oczywiście moje długowyczekiwane jeżyny. Kiedy tylko się pojawią wybieramy się na rodzinny, niedzielny spacer. Wracamy podrapani, umorusani, ale szczęśliwi. W tym roku nasze zbiory były wyjątkowo udane - zebrane 3 kilogramy szczęścia i wspaniale spędzony czas. Jeżyny częściowo wykorzystałam do sernika, który co roku piekę o tej porze. Mój Połówek uwielbia serniki i jest to dla Niego najsmaczniejszy prezent imieninowy. Sernik jest wilgotny, nie zbyt słodki o cudownie kremowej konsystencji i urzekającym smaku jeżyn. Wspaniały, jesienny wypiek.

    • Sernik chałwowy

      Wiele osób postrzega sernik jako przysmak typowo polski. Owszem: serniki są bardzo popularne w Polsce, ale z wielką chęcią zajadają się nimi również mieszkańcy innych krajów. Wypiek ten sięga czasów starożytnych. Ówczesny sernik stanowił nie lada rarytas, jakim karmiono olimpijczyków, którzy zwyciężali w igrzyskach. Sernik stał się popularny w Europie za sprawą ekspansji terytorialnej Rzymian. Ludność z podbitych krajów przejmowała od przodków Włochów zwyczaje: również sztukę kulinarną. I tak przez lata miłość Europejczyków do sernika wzrastała, a poszczególne kraje wypracowywały sobie własne warianty tej słodkiej pyszności. Sernik chałwowy zdecydowanie skradł nasze serca - wilgotny, o cudownie kremowej konsystencji i subtelnym, nie dominującym smaku chałwy.

    • Zupa meksykańska

      Pyszna, gęsta, wyjątkowo sycąca i rozgrzewająca…w sam raz na chłodniejsze, deszczowe dni. A takich dni w Irlandii nie brakuje. Bardzo prosta w przygotowaniu i zdecydowanie pełna smaku. Zjedliśmy na obiad i na kolację, tak nam smakowało 🙂 Świetnie sprawdzi się na przyjęciach podana zamiast znanego wszystkim strogonowa czy chili con carne.

    • Tarta z musem jeżynowym

      5/5 (1 głos)

      Słodkie, skąpane w jesiennym słońcu jeżyny, których w Irlandii jest pod dostatkiem. W moim mieście rosną niemalże na każdej ulicy i można je zbierać do późnej jesieni. Ostatnio połączyłam je z delikatnym ciastem drożdżowym. Zainspirowana musem malinowym Marthy Steward zrobiłam tartę. Malina zastąpiłam jeżynami. Powstał z nich delikatny mus, który świetnie wkomponował się w kruchy spód. Powstała pyszna, urzekająca swoim kolorem, jesienna tarta.

    • Polenta zapiekana z serem i pomidorkami koktajlowymi

      Dodatkami, które odsłonią nowe oblicze złocistej polenty stać się może trio najbardziej podstawowych składników kuchni włoskiej, do których zaliczają się świeże i soczyste pomidory, wyrazisty ser oraz odrobina aromatycznego, świeżego tymianku.

      Czas przygotowania 30 min

    • Sałatka z cappelletti i brokułem na osto

      Sałatki z makaronem nie dość, że są pyszne, to na dodatek bardzo łatwo je przyrządzić. Wystarczy ugotować ulubiony makaron, dodać składniki na które mamy ochotę, przyprawić i pyszne danie gotowe. Miernikiem ich efektowności jest nie tylko smak, ale też kształt makaronu. Do sałatki użyłam włoskiego makaronu cappelletti. Te małe „kapelusiki” pochodzące z Emilii Romagni są dość popularne we Włoszech i stanowią składnik wielu tradycyjnych potraw. W sałatce sprawdziły się również znakomicie. Ten bogaty bukiet smaków bardzo nam posmakował, gdyż zdecydowanie lubimy ostre potrawy. Sałatka świetnie sprawdzi się jako pomysł na lunch lub przekąskę podczas przyjęć z rodziną i przyjaciółmi.

    • Tikka masala

      5/5 (1 głos)

      Jesteśmy w Anglii - kraju monarchii, popołudniowej herbaty i londyńskiego metra. Tikka Masala to podobno danie narodowe Brytyjczyków. Masala był dodawany, aby zaspokoić życzenia Anglików chcących mieć mięso podane w sosie. I w ten sposób Robin Cook ogłosił kurczaka Tikka Masala brytyjską potrawą narodową. Danie jednak zapożyczone jest z kuchni Indyjskiej, gdzie przeplatają się wspaniałe smaki i aromaty tej kuchni. Delikatne kawałki kurczaka w aromatycznym sosie masala - tyle smaku i wspaniałych aromatów na jednym talerzu. Danie idealnie komponuje się z winem Chardonnay.

    • Drożdżówki z serem i jeżynami

      Jak już niejednokrotnie wspominałam ciasto drożdżowe to jedno z takich silnych, olfaktorycznych wspomnień mojego dzieciństwa. Sam zapach przywołuje wspomnienia rodzinnego domu, w którym ściany przesiąknięte zapachem rosołu, gromadziły miłość. Często powracam do tych wspomnień. Siadając przy stole, biorę drożdżówkę w rękę i przenoszę się o jakieś 20 lat do domu, mojego domu - popijając zimne mleko... Powracając do przepisu - wykorzystałam ostatnia porcję zamrożonych jeżyn, aby ustąpić miejsca na kolejne, tegoroczne zbiory. Bułeczki wyszły niesamowicie delikatne i mięciutkie. O smaku chyba nie muszę wspominać...

    • Kokosowo -malinowa fantazja

      Uwielbiam zapach i smak kokosów, pewnie już zdążyliście to zauważyć. Szczególnie lubię go łączyć z różnymi owocami. Morele, truskawki czy jeżyny świetnie sprawdziły się w zestawieniu z kokosem. Teraz przyszedł czas na maliny. Ciasto jest cudownie kokosowe, przełamane kwaskową masą malinową. To rozpustne połączenie smaków świetnie ze sobą współgra. A ciasto powstało zupełnie przez przypadek, bo jak bloger spać nie może, to kreuje w głowie nowe przepisy. Potem rano wstaje, biegnie do sklepu po maliny i piecze. Efekty bezsenności przelane na pyszne ciasto, idealne do popołudniowej kawy.

    • malinowa chmurka

      Czas przygotowania 70 min

    • Rosół

      Rosół - dla niektórych jest nieodłącznym elementem niedzielnego obiadu. Wiem, że każdy ma swój ulubiony przepis na rosół i każdy na pewno nazwie go najlepszym. Postanowiłam podzielić się swoim przepisem, swoim smakiem dzieciństwa. Jak zauważyłam, wiele gospodyń do rosołu dodaje żółte kostki rosołowe i przyprawy typu vegeta czy maggi, co przyprawia mnie o mdłości. Błagam Was nasze babcie nie miały takich przypraw, a rosół zawsze smakował genialnie. Jeżeli nie pożałujecie składników, nie będziecie zmuszeni dodawać glutaminianu sodu i innej chemii. Rosół nie jest skomplikowaną potrawą, ale wymaga powolnego gotowania i trzymania się kilku ważnych zasad. Wtedy właśnie jest idealny, aromatyczny, klarowny i nie za tłusty.

    • Drożdżowe odrywane bułeczki z jeżynami

      Smak ciasta drożdżowego przenosi wielu z nas do czasów dzieciństwa. Zapach świeżego, ledwie wyciągniętego ciasta z piekarnika unosił się w naszych domach i kusił swoim zapachem wszystkich domowników. Wyczekiwanie na moment w którym ciasto ostygnie trwało w nieskończoność ... To smaki i zapachy do których często powracam. Tym razem ciasto drożdżowe połączyłam ze skąpanymi w jesiennym słońcu jeżynami. Bułeczki są puszyste i mięciutkie, obficie nadziane jeżynami. Zwieńczone dużą ilością chrupiącej, waniliowej kruszonki.

    • Naleśniki szpinakowe z kurczakiem i warzywami zapiekane pod jasnym sosem z dodatkiem sera

      Naleśniki szpinakowe z kurczakiem i warzywami zapiekane pod jasnym sosem z dodatkiem sera to mój sposób na sycące i pachnące latem danie. W przepisie wykorzystałam sos uniwersalny jasny marki Łowicz. To świetna propozycja produktowa do stworzenia wielu smacznych potraw. Sos nadaje się do pieczenia, gotowania i duszenia. Jest doskonałym dodatkiem do dań z mięsem, z makaronem czy z rybą. Zapach i konsystencja sosu bardzo mi odpowiadają i przypominają wspomnienia z dzieciństwa i obiady u Babci.

    • Beza z kremem cytrynowym

      Beza z kremem cytrynowym to idealne ciasto na upały. Lekki, orzeźwiający deser, któremu nie można się oprzeć. Zarówno bezę jak i krem możecie przygotować nieco wcześniej i połączyć ze sobą tuż przed podaniem. Kiedyś bardzo obawiałam się pieczenia bezy, teraz jednak czynność ta nie jest dla mnie wyzwaniem tylko przyjemnością. Piekłam już doskonałą w smaku roladę bezową z malinami, czekoladową Pavlovę z wiśniami i za każdym razem wszystko udało się idealnie!. Dla ułatwienia podsuwam kilka przydatnych informacji, aby upiec bezę idealną:)

    • Rogaliki z pesto, szynką i camembertem

      Rogaliki z pesto, szynką i camembertem to efekt mojego udziału na Seebloggers. Z wielką ochotą podjęłam wyzwanie Carrefour – Carrefood Cahallenge i przygotowałam idealną przekąskę na letni wieczór, spotkanie w gronie przyjaciół czy też na imprezę. W przepisie użyłam bardzo aromatycznego pesto z przepisu prowansalskiego z serii Reflets de France.

    • Aperol Spritz. Sernik i drink. Idealne na lato.

      Gorące lato i zimny Aperol Spritz to połączenie idealne. Parę lat temu w jednym ze starych, urokliwów miasteczek włoskiego regionu Emilia Romagna wypiłam go pierwszy raz. Było to u schyłku lata, dzień był upalny i pełen wrażeń. Kilkoro Amerykanów i dwie Polki od kilku dni zwiedzali tę część Włoch na zaproszenie słynnej szkoły kulinarnej. Amerykanie jeździli busikiem, a Polki limuzyną z najbardziej urokliwym na świecie kierowcą ;-) Śmiech, żarty, pyszne jedzenie. mocna kawa i dobre wino towarzyszyły nam praktycznie w każdej chwili tej podróży. Od momentu, kiedy wysiadłyśmy na lotnisku w Bolonii i czekał na nas kierowca, żeby zabrać nas w nieznane ;-), do chwili, kiedy pędziliśmy z powrotem praktycznie bez szans, żeby zdążyć na samolot. Cała ta podróż była pełna niespodzianek, odkrywania nowych smaków i wrażeń, które zostaną w mojej pamięci na zawsze. W czasie tej wyprawy, podczas jednego gorącego popołudnia, kiedy przyszedł czas na posiłek, jako aperitif podano nam Aperol Spritz. Zimny, aromatyczny i wściekle pomarańczowy. W pierwszej chwili kolor zmroził moje poczucie estetyki ;-), ale po pierwszym łyku wiedziałam, że nie ma nic lepszego na gorący dzień. Od tego czasu byłam wiele razy we Włoszech i praktycznie zawsze, kiedy słońce świeci, zamawiam Aperol Spritz. I za każdym razem moje myśli biegną do tej chwili, kiedy wypiłam go po raz pierwszy. Aperol Spritz przyrządza się z likieru Aperol, prosecco, wody gazowanej, lodu i cząstki pomarańczy (czasami też nadzianej na wykałaczkę oliwki). Proste składniki w odpowiednich proporcjach tworzą drink idealny. Aperol powstał w Padwie we Włoszech w 1919 roku w firmie Barbieri. Popularny stał się jednk dopiero po II Wojnie Światowej. Jego skład (i moc 11%) nie zmieniły się przez te wszystkie lata. Proporcje i składniki są oczywiście tajemnicą producenta (teraz firmy Campari), ale wiadomo, że ma w sobie słodką i gorzką pomarańczę, rabarbar i wyciągi z ziół. W lecie idealnie smakuje nie tylko drink, ale i sernik Aperol Spritz. Lekko pomarańczowa w smaku masa serowa przykryta jest warstwą galaretki, która jest praktycznie drinkiem w formie stałej. Tym przepisem żegnam się z Wami do drugiej połowy sierpnia. Przede mną długo oczekiwane wakacje z nieprzewidywalną pogodą i zimną wodą w Bałtyku. Na to czekałam i tego potrzebuję ;-) Będę gotować i piec (tam czeka na mnie działający piekarnik ;-)), ale nowe przepisy pojawią się po powrocie. Wypoczywajcie i cieszcie się letnimi dniami.

    • Klopsy z bobem i cytryną

      Klopsy z bobem i cytryną to propozycja dla tych osób, które nie boją się łączyć mięsa z aromatycznymi przyprawami. „Świeże, ostre i bardzo, bardzo smaczne-te klopsy to nasz pomysł na idealna wiosenną kolację”. Zupełnie się zgadzam z autorami książki kucharskiej „Jerozolima”. Danie jest bardzo syte i zarazem lekkie. Dodatek soku z cytryny świetnie ożywił i odświeżył całą potrawę. Moje smaki-zupełnie inne od tych, które znam na codzień, ale uważam że warto próbować i poznawać kuchnię innych krajów. Nieco zmodyfikowałam oryginalny przepis gdyż użyłam wieprzowiny, zamiast wołowiny i jagnięciny, ale i tak wyszło pysznie:). Bób można jeszcze znaleść w sklepach i na targowiskach, więc zachęcam Was do wypróbowania tego przepisu. Polecam również pierogi z bobem albo tradycyjny bób z masłem i pietruszką.

    • MACA FRAPPE

      Kawa bez kawy a do tego pożywna i zdrowa przekąska na upał... to Maca Frappe :-)

    • Chili con carne

      4/5 (1 głos)

      Przystanek: Meksyk ! Majańskie i azteckie miasta, skąpane w słońcu piramidy, kaktusy, wyśmienita tortilla, ostre papryczki i słynna czerwona fasola. Kuchnia meksykańska jest tak różnorodna jak przyroda i kultura tego kraju, przesycona intensywnymi barwami, bogactwem smaków i aromatów. U nas też jest dziś gorąco - gęste i rozgrzewające chili con carne, pełne smaku i aromatu. Jego pochodzenie budzi wiele sporów, gdyż spore grono osób twierdzi, że jest to typowe danie meksykańskie. Chili con carne zarejestrowane jest jako oficjalna potrawa stanu Teksas i stanowi tym samym jeden z elementów kuchni Tex-Mex. Oczywiście jego korzenie wywodzą się z Meksyku, gdyż należy pamiętać że Teksas był kiedyś jego częścią. Bez względu na swoje pochodzenie jest to wspaniałe danie, idealne na jesienno - zimowe wieczory.

    • Naleśniki z serem i sosem jeżynowym

      5/5 (1 głos)

      Jesień - ostatnie ciepłe promienie słońca padają na kolorowe, majestatycznie opadające liście. Poranki są mgliste i bardzo chłodne. Ta pora roku niesie nam w darze najlepsze, jesienne owoce, czyli jeżyny. Co roku zbieram ich mnóstwo, robię ciasta i desery, a pozostałe owoce zamrażam. Po serniku jeżynowym przyszła pora na naleśniki. Delikatne ciasto naleśnikowe świetnie się komponuje z waniliowym serem. Całość dopełnia cudowny sos jeżynowy.

    • Zalewajka świętokrzyska

      Zalewajka – tradycyjna, wiejska zupa. Prosta i niezwykle smaczna od lat obecna w kuchni świętokrzyskich czarownic. Jest bardzo popularna nie tylko w regionie Gór Świętokrzyskich, ale chyba w całym kraju. Swoją popularność zawdzięcza prostocie składników i łatwości przygotowania. Najlepsza oczywiście na zakwasie przygotowanym samodzielnie w domu.

    • Pasztet drobiowy

      4/5 (1 głos)

      Musicie wiedzieć jedno - moja mama jest mistrzynią pasztetów. Od dziecka jestem ich największą fanką, tak jak i mój syn. Wciąż dążę do osiągnięcia smaku, który przypominałby ten genialny, mamusiny pasztet. Jestem bliska celu i z pewnością nie poddam się. Ale zapewniam Was, że mój również jest niezwykle pyszny - klasyczny, prawdziwy, pachnący o idealnej konsystencji i wspaniałym smaku. Dobrze dobrane składniki, duża ilość mięsa, aromatyczne przyprawy i dodatki to cały sekret dobrego pasztetu. Bez polepszaczy i konserwantów. To na prawdę nie takie trudne, spróbujcie.

    • Konfitura z marchwi i cytryn

      Dawniej niemal każda dobra gospodyni miała spiżarnię, a w niej zapasy w postaci konfitur, marmolad, kompotów, warzyw kiszonych i marynowanych. Nie mogło ich zabraknąć zimową porą, kiedy o sezonowych warzywach w naturalnej postaci trzeba było zapomnieć. Dziś nie mamy tego zmartwienia, gdyż wszelkie tego typu dobra dostępne są przez cały rok, a półki sklepowe wręcz uginają się od dżemów, syropów owocowych czy marynat. Jednak nie zapominajmy, że przetwory nawet najlepszych firm nie zastąpią smaku tych prawdziwych, domowych, przyrządzanych własnoręcznie. A konfitury z marchewki zapewne w sklepie nie znajdziecie, więc warto przygotować ją w domu. Wspaniały kolor, zapach i smak zamknięty w kilku słoiczkach.

    • Ucierane ciasto ze śliwkami

      Ciasta ucierane są rewelacyjne i smakują doskonale. Jednocześnie są mało wymagające, szybkie i łatwe w przygotowaniu - no i podstawowe, jeżeli chodzi o składniki. Najlepiej smakują z sezonowymi owocami, których o tej porze roku mamy pod dostatkiem. Tym razem proponuję Wam ciasto ze śliwkami. Delikatne, lekkie i wilgotne ciasto doskonale komponuje się z kwaskowatymi śliwkami.

    • Sos chrzanowy

      Domowy, aksamitny i kremowy sos o lekko ostrej nucie wzbogaci smak wielu potraw. Jest niezwykle łatwy i szybki w przygotowaniu. Świetnie pasuje do pieczonych mięs, dziczyzny, jaj na twardo, pieczeni czy też ozora. W wersji na zimno dobrze komponuje się z rybami i wędlinami. Jest również obowiązkowym dodatkiem, którego nie może zabraknąć na wielkanocnym stole.

    • Kopiec kreta z frużeliną malinową i kremem waniliowym

      Większość z nas to popularne ciasto kojarzy z gotowym deserem z pudełka. Nie każdy jednak wie, że ciasto można samodzielnie przygotować w domu i na prawdę nie jest to trudne. Z okazji imienin syna przygotowałam taką wersję de lux tego znanego ciasta. Banany zastąpiłam frużeliną malinową, która świetnie komponuje się z mocno czekoladowym ciastem i delikatnym, waniliowym kremem. Ta wersja zdecydowanie bardziej przypadła nam do gustu.

    • Owsianka Bostock /Bostock Oatmeal

      ...Powiedzmy to sobie otwarcie – taka owsianka na śniadanie to rzecz absolutnie wyjątkowa, na specjalne okazje. Odzwyczaiłam się już dawno od takich porcji cukru z rana. Ale też złapałam się na tym, że wyszukuję specjalne okazje, by móc ją przygotować – bo też – powiedzmy to sobie jasno – ona jest uzależniająca. Maliny możecie zastąpić porzeczkami lub wiśniami i powiadam Wam, wpadniecie, jak śliwka w kompot. Polecam gorąco!

    • Tripoline al ragù z wołowiną

      Dziś zabieram Was w podróż do Północnych Włoch, a konkretnie do z Emilia-Romaqna. Region ten znany jest przede wszystkim z produkcji aromatycznych win, ale również ma najwspanialsze tradycje kulinarne i najlepsze restauracje. To właśnie z tego regionu wywodzi się potrawa, którą dziś Wam prezentuję . Ragû`to najprawdopodobniej najbardziej znany włoski sos, nazywany również sosem bolońskim. Jego tradycja sięga średniowiecza. W XX wieku receptura dla zachowania ciągłości włoskiej tradycji kulinarnej, została zdeponowana w Izbie Przemysłowo- Handlowej w Bolonii. Dziś klasycznie, prosto i po włosku...

    • Bułki owsiane extremalne AdamaPiekarza

      Dawno już nie brałam udziału w comiesięcznym wypiekaniu pieczywa u Amber. Przepis do lipcowej Piekarni wybrała dla Nas Magda z bloga Konwalie w Kuchni. Oryginalny przepis i dokładne instrukcje można znaleść na blogu Adama. Zachwyciłam się tymi bułkami chociaż nie wyszły mi takie jakie powinny być. Nie dodałam słodu pszenicznego, bo go zwyczajnie nie znalazłam w osiedlowych sklepach i przesadziłam z wyrastaniem bułek. Moje bułki owsiane wyszły spłaszczone, bo przerośnięte , ale w smaku nic im nie brakowało. Zdecydowanie przepis do powtórzenia – tym razem zgodnie z zaleceniami Adama.

    • Sernik Gin & Tonic

      Gin z tonikiem to był jeden z pierwszych drinków, jakie poznałam w "dorosłym" życiu. Wydawał mi się taki "światowy";) Potem przyszedł czas na inne smaki i nowe odkrycia ;) A teraz wracam po latach do ginu z tonikiem w formie... sernika. Ostatnio mój piekarnik odmówił posłuszeństwa po wielu latach ciężkiej i intensywnej pracy. Brakuje mi go, ale zdecydowałam, że jest to tak ważny element mojego życia ;), że nowy chcę wybrać na spokojnie i bardzo starannie. Przede mną wakacje nad morzem, a tam piekarnik mam, więc mogę chwilę wytrzymać bez niego tu w mieście. Szczególnie, że coś tam daje się w nim zrobić, bo nie działa tylko (i aż tylko) górna grzałka. Dzięki tej chwilowej (mam nadzieję) przerwie wróciłam do przyrządzania deserów i serników na zimno. Tych ostatnich nie robiłam już dawno. I teraz wręcz się dziwię dlaczego. Są proste i szybkie do zrobienia i idealnie smakują latem w gorący dzień, a sernik Gin & Tonic ze swoim orzeźwiającym smakiem nadaje się idealnie na lato. Jeżeli macie ochotę na jeszcze więcej przyjemności, podajcie sernik z malinami, które przez 10 minut macerowały się w ginie.

    • Pandesal

      Wydaje się, że tryb wakacyjny działa. Jedni wyjechali, inni właśnie wracają, a jeszcze inni tkwią w pracach budowlanych… Jako ci wchodzący w skład grupy trzeciej, powoli zarastamy pyłem, w bałaganie, którego rozmiary trudno oszacować, właśnie pogubiliśmy się na dobre, bo nic już nie ma swojego miejsca, a dzień bez wizyty w markecie budowlanym uznajemy za stracony. Większości z Was to klimaty dobrze znane, nie będę przedłużać. Szczęśliwie remontowa zawierucha nie dotyczy kuchni, dlatego w wolnej chwili był też czas na upieczenie pandesal. Są niewymagające w przygotowaniu i świetnie przechowują się do następnego dnia. Polecam gorąco!

    • Bób z masłem i pietruszką

      5/5 (1 głos)

      Bób z masłem i pietruszką to danie kultowe w mojej rodzinie. Jak tylko pojawi sie na działce młody bób, to właśnie w tej sposób go zajadamy. W moim rodzinnym domu to w zasadzie tylko w ten sposób podawało się bób. Teraz wachlarz potraw z dodatkiem bobu jest ogromny. Wykorzystuje się go jako składnik sałatek, dodatek do mięs i sosów. I bardzo dobrze, bo to smaczne warzywo. Oprócz bobu z masłem i pietruszką bardzo smakują mi pierogi z bobem i twarogiem. Są bardzo syte i wszyscy je uwielbiamy. Dzisiaj jednak nie o pierogach, lecz zdradzam Wam mój rodzinny przepis na bób. Celowo nie podaję proporcji poszczególnych składników-dopasujcie do Waszych indywidualnych potrzeb.

    • Kiełbasa słoikowa

      Przestawiam przepis na kiełbasę słoikową bez soli peklowej. Kiełbasa jest bardzo smaczna, najlepiej smakuje z kromką chleba i ogórkiem kiszonym. Inspiracja, źródło: tutaj, zachęcam do wypróbowania :-)

    • Sernik z musem jeżynowym

      I jak nie kochać naszej polskiej, złotej jesieni - czarne jeżyny zerwane skoro świt, muśnięte jesiennym słońcem, które przebija się przez poranne mgły. Zatopione w delikatnym i puszystym musie. Do tego wspaniały, kremowy sernik pachnący wanilią na delikatnym, kruchym spodzie. Serniki robiłam w bardzo różnych wersjach i z różnymi dodatkami, ale po raz pierwszy połączyłam go z delikatnym musem. Cudowne połączenie smaków, które z pewnością umili każde jesienne popołudnie.

    • Sałatka z kaszą kuskus i tuńczykiem

      Kaszka kuskus to drobna kasza uzyskana z najszlachetniejszych partii pszenicy durum. Od tysięcy lat używana w tradycyjnej kuchni Afryki Północnej. W Europie została spopularyzowana przez Francuzów, w Polsce ma też już swoich zwolenników. Kasza ta zrobiła ogromną karierę na świecie zastępując w codziennym jadłospisie ryż, makarony i ziemniaki. Znakomicie smakuje zarówno na zimno jak i na gorąco. Kus-kus jest produktem bardzo łatwym w przygotowaniu, dlatego idealnie nadaje się do kuchni współczesnej pracującej kobiety. Doskonale sprawdza się nie tylko jako dodatek do zup i sosów, ale też jako składnik różnych sałatek. Dziś w roli głównej kasza kuskus w pysznej i szybkiej sałatce z tuńczykiem. Tylko dziesięć minut przygotowań i kolacja gotowa.

    • Sałatka jajeczna z chrzanem

      Sałatka idealnie sprawdzi się w ten niedzielny wielkanocny poranek, gdy zasiądziemy do wspólnego śniadania z bliskimi. Jest bardzo smaczna i prosta w przygotowaniu. Ma charakterystyczny i wyrazisty smak, który zawdzięczamy odrobinie chrzanu.

    • Pasztet z jelenia

      Dziczyzna to mięso, z którego można zrobić na prawdę smaczne danie. Najbardziej lubię mięso z jelenia. Jest bardzo delikatne, kruche, chude i niezwykle zdrowe. Posiada nadzwyczaj mało tłuszczu i ma wyjątkowy, aromatyczny i głęboki smak. Dziś pierwszy raz przygotowałam wykwintny pasztet z tego jakże szlachetnego mięsa. Pasztet z jelenia to fantastyczna kompozycja leśnych smaków i zapachów. Idealny na przystawkę - wystarczy grzanka, konfitura z żurawiny, lampka czerwonego wina wytrawnego i wykwintna przystawka gotowa.

    • Kruche ciasto z jeżynami i delikatną pianką

      Ciasto, które swoją prostotą i smakiem podbiło serca wielu z nas. Jest bardzo popularne, można je znaleźć na wielu blogach kulinarnych, w różnych wersjach i z różnymi owocami. Ja polecam Was swoją wersję tego ciasta. Delikatne i kruche ciasto z lekką pianką, która smakiem przypomina bezę. Do tego mnóstwo świeżych, soczystych jeżyn zebranych skoro świt. Zapraszam.

    • Klopsy drobiowe w sosie orzechowym

      Tym razem zapraszam Was na orientalne smaki. Kuchnia orientalna to bogactwo smaków sztuki kulinarnej Japonii, Chin, Tajlandii oraz Wietnamu. Zachwyca nie tylko niezwykłymi smakami, ale także tym, że jest zdrowa i łatwa w przygotowaniu. Takie danie też Wam dziś prezentuję. Małe klopsiki w lekkim sosie z masła orzechowego i mleka kokosowego z dodatkiem przypraw tworzą na prawdę wspaniałe, aromatyczne i pełne smaku danie.

    • Letnia Sałatka z kokardkami

      Czas przygotowania 20 min

    • Zupa krem z ciecierzycy marki Halina z chipsami bekonowymi

      Zupa krem z ciecierzycy marki Halina z chipsami bekonowymi to doskonała propozycja na proste oraz pełne zdrowia dania.

    • Ostra zupa z kurczakiem, mango i papryczką Komodo Dragon

      Ta potrawa jest dużym wyzwaniem nawet dla osób lubiących na prawdę ostre klimaty. Do przygotowania tej zupy użyłam bardzo ostrej papryczki Komodo Dragon. Papryczki te są hodowane przez Salvatore Genovese, plantatora z Bedfordshire. W skali Scovilla, służącej do oznaczania ostrości potraw osiąga wynik 1,4 miliona, podczas gdy papryczka jalapeno ma w tej skali tylko 3,500. To papryka bardzo wyjątkowa - ma opóźnione działanie, co usypia czujność i daje złudne ''poczucie bezpieczeństwa''. Na początku wyczuwamy cudowny, ostry smak. Jednak po 10 sekundach budzi się demon ostrości. Zupa, aż tak ostra nie jest. Ten wyjątkowo smak diabelskiej papryki świetnie łagodzi mleko kokosowe, słodkie mango i makaron ryżowy. Całość tworzy na prawdę wyjątkowo fantastyczny smak.

    • Karkówka w sosie paprykowo - pomidorowym

      Jabłka rumienią się w sadzie, dojrzewa czarny bez, jarzębina i głóg. Zaczynają kwitnąć wrzosy, rozchodniki, a w lesie pojawiają się grzyby. Słońce jeszcze mocno grzeje, choć wieczory są już znacznie chłodniejsze. Powietrze wydaje się nie co gęstsze, mniej przejrzyste. Babie lato rozpuszcza swoje długie nici i wędruje z wiatrem po świecie obwieszczając wszystkim nadchodzącą wczesną jesień. Dla mnie ta pora kojarzy się również z pomidorami, które grzeją się na długich tyczkach w ostatnich promieniach słońca i papryką, która przybiera kolory jesieni. Ta jakże cudowna pora roku była inspiracją mojego dania, na które Was zapraszam. Dobry kawałek mięsa w połączeniu z delikatnym, ale jakże aromatycznym sosem tworzy niesamowicie pyszne danie.

    • Zakwas na barszcz biały

      Wielkanoc zbliża się dużymi krokami, czas więc nastawić zakwas na biały barszcz lub żur. Nie wyobrażam sobie świąt bez tych tradycyjnych zup. Barszcz biały, często myli się z żurem. Tymczasem choć te zupy smakują podobnie, to przygotowuje się je i podaje zupełnie inaczej. Do zakwasu na barszcz biały używa się mąki pszennej, zaś do żuru mąki żytniej. Barszcz biały jest kremowy i delikatniejszy w smaku, zaś żur jest ciężki i bardziej kwaśny. Zakwas możemy jednak również przygotować na płatkach owsianych, otrębach czy wysiewkach, a wtedy definicja już nie jest taka prosta. Niezależnie od tego co wybierzecie ważne jest, by zakwas był naturalny, przygotowany w domu. Wszystkim chemicznym, gotowym żurkom i barszczykom ze sklepowych półek podziękujemy. Zawierają sporo chemii, a przecież przygotowanie domowego zakwasu jest tak proste i tanie.

    • Tort Maestro

      W naszej rodzinie obchodzenie urodzin to tradycja. W dziesiejszych czasach pojęcie tradycji często kojarzy się ze wstecznictwem i nie przystaje do nowoczesności. A to właśnie tradycja jest fundamentem rozwoju, wyznacza rytm życia i tworzy więź między ludźmi. Urodziny to taki czas, kiedy na kilka godzin szczęśliwy solenizant oraz jego goście mogą przenieść się w świat beztroskiej zabawy, pełnej radości. Jest w nim miejsce na marzenia, obietnice i nadzieje. Jest w nim czas na radosne oczekiwanie. Jest też czasem wspomnień, refleksji, podsumowań i planów na przyszłość. W tym wyjątkowym dniu nie może zabraknąć tortu, który jest symbolem gościnności i radości. Dziś przedstawiam Wam bardzo męski tort, nasączony odpowiednią ilością alkoholu o delikatnym smaku chałwy przełamanym zdecydowanym, choć nie dominującym smakiem cappuccino. Tort wzbudził zachwyt gości nie tylko ze względu na wygląd, ale również na smak. A szczęśliwcem, który został obdarowany tortem był mój mąż.

    • Sałatka z buraczków

      Wczesna jesień, to idealny czas na przyrządzanie rozmaitych przetworów. W naszych spiżarniach pojawiają się słoiki wypełnione po brzegi różnokolorowymi dżemami, kompotami, marynatami i sałatkami. W naszej spiżarni większość półek zajmuje sałatka z buraków, której robię na prawdę ogromne ilości. Wszyscy domownicy ją uwielbiają. Jest to świetny, witaminowy dodatek do tradycyjnych polskich obiadów.

    • Pulpeciki w sosie pomidorowym

      5/5 (2 głosy)

      Pulpety znane są w kuchniach narodowych wielu krajów. Różnią je: mięso, przyprawy i sosy. Wystarczy dodać do wieprzowiny trochę jagnięciny, a przeniesiemy się do Chorwacji. Z odrobiną parmezanu i sosu pomidorowego wylądujemy w małym włoskim miasteczku. Warto więc trochę poeksperymentować, mieszając ze sobą różne rodzaje mięs, dodając chrupiące dodatki czy aromatyczne przyprawy. Ale najpierw dobrze jest poznać klasykę, czyli pulpety w sosie pomidorowym. Sycące, delikatne i wspaniałe danie. Podane z gęstym, naturalnym, pomidorowym sosem, bez dodatku mąki.