Witaj na Forum kulinarnym Przepisy.NET

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Jak nie jeść śmieci?

Zgłoś nadużycie #1 16 marca 2011, 22:19

magdusia231 Lepię pierogi
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 77 Podziękowania: 2
Wchodzę do sklepu, przechodzę obok chipsów i mam na nie wielką ochotę.  Gorący kubek zamiast porządnej zupy, sos z proszku zamiast robionego własnoręcznie... Jak sobie z tym radzicie?

Zgłoś nadużycie #2 16 marca 2011, 22:52

fuzja Podaję przyprawy
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 18 Podziękowania: 5
Myśle ze problemem jest to, że sobie nie radzimy ;) . Ja często mam smaka na takie "obrzydliwości" ale wtedy jakoś zmuszam sie do pomyślenia o czymś zdrowym przyrządzonym w świetny sposób i wtedy po to sięgam np. marchewkowe chipsy z piekarnika :) albo brokuły z sosem czosnkowym - takie dania w miare na szybko, chociaż ciastek nie umiem sobie odmówić... i białych "michałków" ;P;P
Zombies ate my brain

Zgłoś nadużycie #3 17 marca 2011, 9:19

aaaska Podaję przyprawy
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 17 Podziękowania: 0
Hej. Chyba nie ma osob ktore nie skusily by sie na te grzeszki. Ja osobiscie polecam suszone jablka takie czipsy przynajmniej nie spowoduja wyrzutow sumienia :-)

Zgłoś nadużycie #4 17 marca 2011, 10:55

PolskieSouthBeach Przypalam wodę
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 48 Podziękowania: 10
Najprościej jest nie chodzić do sklepu głodnym - wtedy kupuje się masę rzeczy, których się tak naprawdę nie potrzebuje lub nie powinno jeść. Drugia sprawa to planowanie gotowania - tak, żeby zawsze w domu coś było, żeby można było odgrzać zupę, odmrozić porcję mięsa etc.
I trzecia sprawa - nie przesadzać. Jeśli raz na miesiąc zdarzy mi się, że przy okazji wypożyczania filmu wezmę tubę Pringles salt&vinegar, które są kompletnie niezdrowe, to nie dramatyzuję. Zjadłam to zjadłam (nie całą tubę), nie ma powodu się biczować. Następnego dnia jem według wszelkich zasad, ewentualnie trochę obniżam węglowodany.

Zgłoś nadużycie #5 17 marca 2011, 11:03

magdusia231 Lepię pierogi
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 77 Podziękowania: 2
Ja sobie tłumaczę, że chipsy tak mi smakują, ponieważ są chrupkie i staram się podjadać musli, ale musli do piwa? :) Większy problem niż z sobą mam z narzeczonym - to on przynosi chipsy, ja mu mówię, że tego nie jemy, bo niezdrowe i rośnie od tego brzuszek, a potem sama podjadam. Jakie to niewychowawcze :P

Zgłoś nadużycie #6 17 marca 2011, 11:58

PolskieSouthBeach Przypalam wodę
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 48 Podziękowania: 10
Magdusia - to zrób inne przekąski (pomijam fakt, że piwo samo w sobie jest tuczące - lepsze jest czerwone, wytrawne wino, do którego można zjeść kilka kawałków dobrego sera, parę oliwek etc.).
Ja przepadam za hummusem i robię go kilka razy w tygodniu (czasem robię też wersję z suszonymi pomidorami  - miksuję je razem z resztą składników). Do tego surowe warzywa (ogórek, rzodkiewka, papryka, seler naciowy). Drugi dip robię z serem pleśniowym, trzeci np. z bakłażana. Można też kupić pełnoziarnistą tortillę, pokroić ją na ósemki, na każdej ułożyć pół pomidora koktajlowego, czarną oliwkę, odrobinę fety, zapiec w piekarniku. Zawsze mam w domu orzechy - są tłuste, ale jeśli wysypać je na niedużą miseczkę, a nie jeść prosto z torby, to nie zje się ich za wiele.

Zgłoś nadużycie #7 17 marca 2011, 12:07

magdusia231 Lepię pierogi
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 77 Podziękowania: 2
@ PolskieSouthBeach
łał :) Jestem pod wrażeniem. Ja nie za bardzo lubię piwo, czasem chcę, żeby było sprawiedliwie, więc zamiast wina zgodzę się na seans filmowy przy piwku. Muszę to wszystko jakoś rozpracować, żebym sama nie męczyła się w kuchni (chociaż to bardzo przyjemne dopóki nie trzeba myć naczyń, ale to tak miedzy nami, żeby On o tym nie wiedział :) )

A mogłabyś coś więcej napisać o serach, jak się je serwuje, nie wiem, czy tu, czy w nowym wątku :)

@ fuzja
A jak robisz te chipsy marchewkowe?

Zgłoś nadużycie #8 17 marca 2011, 12:38

PolskieSouthBeach Przypalam wodę
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 48 Podziękowania: 10
Magdusia - jeśli nie lubisz piwa, to po co się męczyć? Kup sobie butelkę dobrego, czerwonego wina. Jeśli zakorkujesz je z powrotem (raczej nie oryginalnym korkiem, ale jest masa takich akcesoriów w sklepach), wytrzyma dzień lub dwa. A jeśli nie będziesz miała już na nie ochoty, możesz je dodać do pieczeni, do bigosu, do kury w winie (muszę niedługo zrobić wersję zgodną z South Beach).
Co do przygotowywania - kup najprostszy blender z plastikowym pojemnikiem, będziesz miała hummus i inne dipy na życzenie. Bakłażanowy wymaga podduszenia składników (szczegóły na moim blogu), ale to nie trwa długo.
Co do serów - często podaje się je z orzechami i winogronami, ale ja zwykle kładę na desce po prostu kawałki różnych serów - parmezanu, brie, camemberta, błękitnego pleśniowego, sera koziego, goudy, emmentalera (nie wszystkie na raz, zwykle są 3-4 rodzaje). Najlepiej kupować nieduże kawałki i samej sprawdzać, co się lubi najbardziej.
Wygodne są specjalne nożyki do sera - każdy dostaje swój i odkrawa sobie z deski ten ser, na który ma ochotę.
Do tego razowa bagietka pokrojona w kawałki, w miseczce oliwa zmieszana z octem balsamicznym (do maczania pieczywa) i duża miska sałaty z pomidorami i pomidorami suszonymi (i do tego też sos z octu balsamicznego i oliwy, plus odrobina pieprzu dla smaku).

Zgłoś nadużycie #9 17 marca 2011, 12:39

Izaa Kucharz
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 132 Podziękowania: 23
jak się zje od czasu do czasu takie jedzenie to przecież nic strasznego.. ;) gorzej jak ktoś codziennie  tak jada. Ja za chipsami nie przepadam ale czasem mam na nie ochotę i kupuję, zupki czy sosy w proszku tych nie nawidzę i nie mam z tym problemu... ;) . Moim nalogiem są słodycze które kupuje i jem w zastarszających ilościach ale jakiś nałóg w końcu trzeba mieć... ;)

Zgłoś nadużycie #10 17 marca 2011, 13:10

fuzja Podaję przyprawy
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 18 Podziękowania: 5
Takie chipsy można robić z różnych warzywek, mi te najlepiej smakują i robie je według przepisu znalezionego gdzieś w necie.
Marchewki kroje w plasterki grubsze (dlatego dobrze jak marchewki są grube) lub też w słupki. W żaroodporne naczynie wlewam łyżeczkę oliwy lub oleju i wrzucam do niej plastry/słupki marchewki, posypuje curry i słodką papryczką i mieszam. Wkladam do piekarnika z termoobiegiem na 15 minut i mam chipsy :)
Zombies ate my brain