widziałam ostatnio takie dość nietypowe danie z makaronem. Coś a la śledź ale bez ryby, właście z jakimś takim drobnym makronem, boczniakami, śmietaną, korniszonami. Nie testowałam jeszcze ale to chyba właśnie taki fajny substytut standardowego śledzia dla wegetarian http://www.wszechsmaki.pl/sledz-bez-sledzia/