Małopolska- nie wiem czy sa jakieś specjalne zwyczaje? Wiadomo przeczytać Pismo, połamać się opłatkiem, wsadzić go pod talerz ;) Na stole sianko. 12 potraw- u nas 12 a nie 13...
Jak zaświeci gwiazdka to mocno się najeść a potem kolędy.
U mnie też są inne potrawy... znaczy inne...
barszcz biały i czerwony, uszka, pierogi, gigos (ale bezmięsny) kapusta z grzybami, groch, karp, kasza z owocami... ciężko mi tak na raz wymienić- na ogół to i tak się nie robi tych 12 chyba że każde np. ziemniaki liczyć osobno. no i ponoć powinna być parzysta liczba dań i kto 1 odejdzie od stołu to pierwszy odejdzie z ego świata... Ot tyle na raz ;)
A i kompot z suszu ;)