Stosowałam i polecam. W sieci można znaleźć dużo ciekawych przepisów, dużo nowego nauczyłam się o dotąd nie stosowanych warzywach.
Jak każda dieta - trochę bije po kieszeniach, jeśli nie ma się w domu niezbędnych produktów jak choćby przyprawy czy niektóre warzywa lub soki wielowarzywne.
Cudownie zrzuca nadmiar wody z organizmu zastępując ją świeżą porcją z warzyw. Oczywiście wskazana też woda mineralna w dowolnej ilości.
Uprzedzam: w pewnym momencie ilości podawane w przepisach są nie do przejedzenia! Sama zrezygnowałam wielokrotnie z kolacji, bo po porcji obiadu miałam absolutną sytość.
ZDECYDOWANIE polecam w miesiącach okołoletnich, gdyż wtedy jest największa dostępność niezbędnych produktów (jak sałaty, cukinie, kabaczki, bakłażany). Niestety, latem kuszą też świeże owoce, które są wzbronione, ale - coś za coś. ;)
Polecam przygotowywanie sobie dań np. na 2 dni - wtedy mniej czasu pochłania przygotowywanie. Sądzę, że nie trzeba stosować się ściśle do jadłospisu 1. fazy - to tylko przykłady, dość różnorodne, dla każdego coś dobrego. Nic nie powinno się stać, jeśli danie zjemy podwójnie w 2 kolejne dni.
Dieta daje uczucie lekkości, ale nie zapominajcie o ruchu - przynajmniej o spacerach! :)
Powodzenia!
Lipek