U mnie w domu zawsze czyta się fragment Bibli o narodzeniu Jezusa przed kolacją. A kolacja składa się z :
1. żuru z prawdziwkami
2. karpia
3, kapusty z grochem
4. pierogów ze słodkiej kapusty
5. pierogów z grzybami
6. śledzi
7. chałki
8. kisielu z kompotu z wiśni
9. buluki z makiem
10. kompotu z suszu
11. pierogów z kapusty kiszonej i grzybów
12. barszczu
13. opłatka (żeby było 13 dań, tyle co apostołów)
Tyle różnych rzeczy, bo zawsze nas dużo i każdy dokłada swoje potrawy. No i oczywiście bez alkoholu i mięsa. O północy idziemy na pasterkę, a po Pasterce obowiązkowy kieliszek wódki i plasterek kiełbasy, coby było wiadomo, że święto brzucha rozpoczęte. :D
Co na obiad? http://obiadnaszybko.pl